Policzyłeś już, ile tracisz przez brak strony mobilnej?

P

Mamy XXI wiek. Erę, która olbrzymie i słabe pecety zastąpiła przenośnymi komputerami. Komputerami, których jedyną funkcją do niedawna było tylko… dzwonienie. Ten szybko postępujący świat sprawił, że niektórzy – zapominając o tym postępie, bo przecież swego czasu zrobili „co trzeba” – tracą.

Nieświadomość

Wyobraź sobie, że prowadzisz pizzerię. Najlepsza pizza w mieście, mega turystyczna miejscowość. Biznes prowadzisz od kilkunastu lat, mieszkańcy znają Cię bardzo dobrze, są stałymi bywalcami. Jak to jest, że broniąc się smakiem, turyści napychają kieszenie Twojej konkurencji konkurencji?

Kilka faktów

Czy wiesz, że internet jest obecnie podstawowym źródłem pozyskiwania informacji?

Na pewno tak. I bardzo dobrze.

Zapewne jednak nie zdajesz sobie sprawy, że ruch internetowy z urządzeń stacjonarnych spadł w Polsce o 18%, podczas gdy z ruchu mobilnego wzrósł aż o 60% i stanowi średnio około 20% całego ruchu w polskiej sieci. W ujęciu globalnym, ruch mobilny to już ponad 50% ruchu!

analytics-5

Powyżej pozwoliłem sobie wkleić screena statystyk jednego z naszych serwisów, dla okresu letniego. Uznając umownie, że tablet jest ruchem mobilnym, blisko 30% ruchu w okresie letnim to ruch, który być może tracisz. W cieplejsze dni w lipcu, ruch mobilny sięgał nawet 60%!

I co z tego? Tutaj wyszczególnić możemy 2 głównie problemy.

Nieczytelna strona odstrasza klienta

Jak Cię widzą, tak Cię piszą. Zastanów się, ile razy dokonałeś decyzji o wyborze danego produktu, ponieważ po prostu bardziej Ci się spodobał? Teraz wyobraź sobie, że ktoś szuka informacji o pizzeriach w Twoim mieście. Masz stronę, więc czujesz się spokojnie – oglądałeś ją w domowym zaciszu, jest bardzo ładna. Jesteś spokojny, bo wydaje Ci się, że na tle konkurencji wypadasz conajmniej nieźle.

Czy wiesz jednak jak wypadasz na ich tle w obliczu ruchu z telefonów komórkowych? Jeśli rzecz jasna będzie Ci dane jakoś wypaść, ale o tym za chwileczkę. Jeśli Twoja internetowa wizytówka rozjeżdża się Twojemu potencjalnemu klientowi pokazując mu, jak niedbałe masz podejście do swojego interesu, strach pomyśleć, co pomyśli o Twoim podejściu do przygotowywanego mu jedzenia! Jeżeli w ogóle się nad tym zastanowi, bo tak rozkraczone strony mają niesamowicie wysoki współczynnik odrzuceń. Jeśli jednak zawalczy, by zdobyć Twój adres – bo jest naprawdę głodny -istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że przy rozjechanych divach i tak nie dotrze do poszukiwanej informacji.

Niemobilna strona odstrasza Google

Co zazwyczaj robisz, poszukując informacji w sieci? Odpalasz Google. To samo robią Twoi klienci. Jeżeli masz stronę niedostosowaną do ruchu mobilnego, Twoi klienci prawdopodobnie do Ciebie nie trafią. Wszystko to za sprawą algorytmu Google, który w życie wszedł 21 kwietnia 2015 roku. Premiuje on w mobilnych wynikach wyszukiwania te strony, które pod ruch mobilny są dostosowane.

To, co teraz przeczytałeś zestaw z liczbami, które przedstawiłem na początku wpisu. Pomyśl, ilu klientów tracisz. Przez taką głupotę!

„O rany boskie!”

Co robić?!

Przede wszystkim, wciąż rób dobrą pizzę, aby nie stracić dotychczasowych stałych klientów, którzy już o Tobie wiedzą. 

Następnie wejdź tutaj: http://roxik.com/cat/ i pobaw się szerokością okna Twojej przeglądarki. Twoja stronka powinna się zachowywać tak jak ten kot.

Zastanów się teraz, czy Twoja strona nie wymaga kapitalnego remontu. Jeżeli jest ona dość niedawno zrobiona i design ma przyjemny, a mimo to nie jest ani responsywna, ani nie ma stworzonej oddzielnej wersji mobilnej (o tym, jaka to różnica i jakie niosą one za sobą korzyści oraz wady – już niedługo), wiedz, że ten, kto Ci ją wykonał, zrobił krzywdę Tobie i Twojemu biznesowi. Alternatywnie, być może chciałeś zaoszczędzić parę złotych zlecając zadanie siostrzeńcowi, tracąc przez to być może grube tysiące. Za złe możesz mieć tylko sobie.

Jeżeli jednak strona ma już swoje lata i wygląda raczej jak te z końca lat 90-tych, nie zastanawiaj się zbyt długo. Znajdź kogoś, a najlepiej specjalizującą się w tym agencję, która od podstaw, zupełnie na nowo wykona Ci całą stronę. Im szybciej to zrobisz, tym szybciej przestaniesz tracić to, czego istnienia wcześniej nie byłeś świadom – potencjału dodatkowego, bardzo dużego i darmowego ruchu!

Być może Twoja konkurencja już czerpie profity z niemarnowania potencjału ruchu mobilnego, śmiejąc się z Ciebie szyderczo. A być może jest dokładnie w tym miejscu, w którym Ty jesteś teraz – z tym iż Ty już jesteś bogatszy o wiedzę właśnie przeczytaną, a oni jeszcze nie. Wykorzystaj to.

Pamiętaj, że ruch mobilny rośnie, a raz dobrze wydane pieniądze na odpowiednio przygotowaną stronę, owocować będą przez kolejnych kilka lat!

Najnowsze wpisy

Polub nas!