Strona responsywna czy dedykowana strona mobilna?

S

Tak jak obiecałem w poprzednim swoim wpisie uzasadniającym konieczność przygotowania swojej strony www do obsługi ruchu mobilnego, dziś przedstawię Wam dwie możliwości realizacji takiej strony.

 

Na początek, gwoli przypomnienia, dlaczego mobilne rozwiązanie jest Ci niezbędne:internet-usage

Jak widać na załączonej powyżej infografice, na przełomie lat 2013 oraz 2014, w ujęciu globalnym, ruch z urządzeń mobilnych przewyższył ruch z tradycyjnych pecetów. Jeżeli Twoja strona nie została zaprojektowana tak, aby dobrze wyglądała na urządzeniach przenośnych, być może na koncie masz ponad 2 razy mniej pieniędzy niż powinieneś mieć, gdybyś nie tracił klientów.

 

Jakie są możliwości?

Pomijając aspekt przygotowania aplikacji mobilnej, o którym wspomnę dopiero w ostatnim akapicie, masz 2 możliwości: strona responsywna bądź strona mobilna.

Czym się one różnią, jakie mają wady oraz zalety oraz na co warto się zdecydować w określonej sytuacji, w której się jest? O tym zaraz się dowiesz od wujka Karcza.

 

Strona RESPONSYWNA

Witryny responsywne to takie strony, które bez względu na rodzaj urządzenia, z którego są otwierane, mają jeden wspólny kod. W zależności od rozdzielczości ekranu odwiedzającego, poszczególne elementy automatycznie zmniejszają się lub „łamią” (boxy, które wcześniej były obok siebie, teraz mogą być pod sobą).

Przykład stron responsywnych: https://hotpay.pl, http://hotcpm.pl, http://leaders.com.pl (pobaw się szerokością przeglądarki)

  

Jakie ma zalety?

+ brak konieczności tworzenia osobnych systemów witryny

+ wspólny adres url dla każdego rodzaju urządzeń

+ zawsze jednolita szata graficzna

+ nie trzeba utrzymywać i aktualizować dwóch niezależnych systemów

+ brak trudności związanych z integrowaniem funkcji dwóch systemów

  

Jakie ma wady?

– dłuższy czas ładowania stron ze względu na brak dużego „odchudzenia”

– brak dostosowania designu i funkcjonalności typowo pod ruch mobilny (np. przycisków „kliknij aby zadzwonić”, mniej istotnych danych widocznych od razu bezpośrednio po wejściu)

– trudności w dostosowaniu jednego kodu pod różne systemy, rozdzielczości, przeglądarki

– na bardzo niskich rozdzielczościach mimo wszystko mogą występować problemy z wyświetlaniem

 

 

Strona MOBILNA

Strona mobilna jest oddzielnym serwisem internetowym, z reguły osadzonym na oddzielnej subdomenie (z reguły m.twojadomena.pl), którego layout od początku pisany był z myślą o obsłudze tylko i wyłącznie ruchu z urządzeń mobilnych.

Przykłady stron mobilnych: http://m.forbes.pl, http://m.facebook.com, http://m.wp.pl

  

Jakie ma zalety?

+ jest bardzo lekka, szybko się ładuje

+ strona będzie zawsze bardzo wygodna dla użytkowników smartfonów, nawet tych o mniejszych wyświetlaczach

+ możliwość zaprojektowania całości tylko z myślą o ekranach dotykowych

   

Jakie ma wady?

– konieczność utrzymywania i aktualizacji dwóch serwisów, tj. głównego oraz wersji mobilnej

– mogące występować trudności z integracją wspólnych funkcjonalności (np. panel do dodawania aktualności)

– na smartfonach bądź tabletach o lepszych parametrach i większych ekranach, strona mobilna może wyglądać ubożej niż responsywna witryna konkurenta

– konieczność rozpoznawania ruchu i wykonywania przekierowań na odpowiednią wersję

 

Co będzie dla Ciebie lepsze?

Nie chcę tutaj nikomu niczego narzucać, jednak w dobie postępującego świata, coraz szybszych łącz internetowych i coraz lepszych urządzeń mobilnych, inwestowanie dodatkowych środków w wersję mobilną zaczyna mijać się z celem. Czasy pierwszych smartfonów i wolnego internetu, w którym to załadowanie każdej strony było wyczynem, a ona i tak w większości była rozjechana, dawno minęły. Z każdym miesiącem strony responsywne będą zyskiwały, a mobilne traciły – ze względu na swą ubogość właśnie, która wcześniej była ich zaletą.

Oczywiście nie mówię tutaj, że strona mobilna zawsze będzie zła. Wręcz przeciwnie. Są przypadki, gdy jest niezbędna. Wejdź sobie przykładowo na Onet.pl. Wyobrażasz sobie, aby to wszystko sensownie „połamać” i wyświetlić na małym ekraniku? To niemożliwe.

Przy dużych serwisach- zwłaszcza zaawansowanych, np. serwisy z ogłoszeniami – trzeba jednak zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie…

 

A może aplikacja mobilna?

Jak najbardziej tak! Musisz jednak pamiętać, że takowy pomysł, to kolejne duże koszty i kolejny system do utrzymania. A nawet 2! Bo przecież nie możemy faworyzować użytkowników tylko jednego systemu – podstawą jest więc wersja na iOS oraz Android, choć i niechlubnego Windowsa (który w Polsce wcale nie ma tak niskiej popularności) również fajnie byłoby obsłużyć. Swoją drogą, miałem Lumię na Windowsie i bardzo sobie chwaliłem – to naprawdę świetny i niezawodny system, który swoją intuicyjnością (i możliwością konfiguracji „pulpitu”) mnie po prostu urzekł! Teraz mam iOSa i obiektywnie patrząc, ma kilka minusów względem hejtowanej powszechnie Nokii, z którą niestety żaden jabłuszkowy splendor się nie wiąże, a brak Pokemon Go – wbija gwóźdź do trumny.

Wracając do tematu. Co bardzo istotne – o aplikacjach mobilnych mówimy tylko w kontekście, w którym dostarczacie Użytkownikom albo duży content (np. serwisy newsowe), albo określone funkcjonalności bądź usługi (np. serwisy z ogłoszeniami). Dla strony typowo wizytówkowej, aplikacja jest tak nieuzasadnionym pomysłem, że brakuje mi odpowiedniego słowa na to.

Całość jest jednak tak złożonym tematem, że zasługuje na oddzielny wpis. Takowego też, za jakiś czas oczywiście (bo trzeba nadgonić inne tematy), doczekacie się.

Najnowsze wpisy

Polub nas!